wtorek, 31 grudnia 2013

Hobbit, chyba się zakochałam.

Dzisiaj wraz z Moniką i Izą odwiedziłam jedno z Warszawskich kin. Kino to znajdowało się w Arkadii m.in Cinema City. Seans na którym byłam nosił tytuł "Hobbit pustkowie Smauga" pomijając fakt że na filmie byłam ze względu na jednego Pana-elfa (Tego ślicznego blondyna, umieściłam go niżej)... Cóż tu pisać, film bardzo ciekawy, no wciąga. Już nie mogę doczekać się kolejnej części kontynuacji bestselerowego cyklu "Władca pierścienia" napisanego przez Tolkiena. 




poniedziałek, 30 grudnia 2013

Bzdury

Cześć, nie wiem w jaki sposób tu trafiłeś-jeśli już jesteś i sam(a) z zaciekawienia czytasz to od razu napisze że jestem zwykłą dziewczyną która się jeszcze uczy, mogłabym napisać że jestem uzdolniona telepatycznie i potrafię dużo rzeczy, lecz byłoby to kłamstwem. Wiem że pewnie nudzi Cie to czytanie tych bzdur lecz jednak nadal czytasz... Dobra dobra, wiem i już kończę.